Macie lub mieliście zaplanowane wesele w 2020 roku?
Przełożyliście datę wesela lub planujecie ją zmienić? Jeśli tak to, te kilka
słów ode mnie może być przydatne!
Wiele par wybierając datę wesele kieruje się swoim ulubionym
miesiącem, takim z którym jest związana jakaś ważna dla nich chwila, albo
konkretną datę, która wiele dla nich znaczy, bądź datę zupełnie nową, która od
momentu jej wybrania staje się dla pary ważna. ( Oczywiście są też pary, które
nie przywiązują takiej wagi do samej daty, jednak ogrom poświęconej pracy i
włożonego serca w planowanie i organizowanie wesela, sprawia, że nie tak łatwo
jest zrezygnować z tego konkretnego dnia).
Planowaliście wesele i większość rzeczy była już
zorganizowana, a teraz nagle pojawia się wirus i wszystko krzyżuje...Wyczekana
data, zaplanowane dekoracje, kupione kreacje..
Ciężko jest powiedzieć co by się zrobiło w danej sytuacji,
dopóki się w niej nie jest. Z drugiej strony łatwiej jest komuś doradzać, bo
ewentualne konsekwencje nie spadną na nas. Denerwuje mnie, gdy w temacie przesuwania wesela zabierają
głos osoby, których temat ten nie dotyczy (pomijając osoby, które starają się
jak mogą by coś doradzić). Łatwo doradzać, gdy własne wesele ma się już za sobą,
albo dopiero na 2 lata przed sobą. Swoje się powie, ale własne wesele jest
jakby chronione.
Po pierwsze nastawiłabym się, że się ono odbędzie, ba! Nastawiłabym
się, że odbędzie się ono w tej samej, konkretnej, zaplanowanej dacie! Z takim
nastawieniem nie dołujemy się dodatkowo i nasz umysł jest spokojniejszy, dzięki czemu, później wracając
pamięcią do czasów wesela i jego przygotowań wspomnienia z tym okresem będą
jakby piękniejsze.
Aleee....
No właśnie ale....Nastawienie nastawieniem, jednak
chciałabym posiadać (wręcz musiałabym posiadać) opcję awaryjną. Przecież nie
zaryzykuje tak ważnego dla mnie (dla nas) dnia ! Dlatego też, zadzwoniłabym do „mojej
Sali weselnej” zapytać o nowy dostępny termin. Prawdopodobnie ciężko będzie o nowy
termin „sobotni” w tym roku lub nawet w następnym (choć może się udać), jednak
piątkowe czy niedzielne wesela też są super! Dodatkowo pocieszającym faktem
jest cena – w te dni przeważnie albo cena jest niższa na każdym z gości, albo/oraz
dostajemy za darmo słodki bądź wiejski stół, albo dostajemy w gratisie wódkę na
parę.
Zadzwoniłabym do wszystkich usługodawców potrzebnych w tym
dniu (fryzjer, fotograf, orkiestra/dj, dekoratorka itd.) z zapytaniem o
możliwość zmiany daty. W sytuacji, gdyby u jednej z tych osób nie byłoby takiej
możliwości zaczęłabym szukać nowej. Ciężko mi by z tym było, bo już raz to
przeżywałam, już raz poświęciłam na to duuużo czasu, jednak trzeba się jakoś
odnaleźć w tej sytuacji. Najszybszą opcją szukania nowego usługodawcy jest po
prostu dodanie posta na grupach ślubnych na facebooku. To jest idealna opcja, ponieważ
często dostajemy propozycję i od razu opinię na temat danej firmy.
Musimy pamiętać, że dla usługodawców to również ciężki czas,
dlatego też będą wspierać decyzje o przesunięciu wesela, a nie jego odwołaniu.
Często również, w wyniku zaistniałej sytuacji uda się nie stracić wpłaconych
zadatków (zaliczka w przypadku nie wykonania umowy jest zwrotna, zadatek nie).
K.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz